Drodzy Załoganci i Przyjaciele Fundacji Nautilus!

W rocznicę wydarzenia w Emilcinie pod pomnikiem UFO doszło do niezwykłego i fenomenalnie ważnego wydarzenia dla wszystkich, którzy interesują się tą historią. Pojawił się świadek obserwacji UFO z 1978 roku., który nam obiecał, że jest gotowy opowiedzieć publicznie o tym, że 10 maja 1978 roku widział obiekt UFO przelatujący nad Emilcinem. Padły historyczne słowa, na które czekaliśmy tyle czasu!

Było kilka minut po 17.00, kiedy nagle pod pomnikiem pojawiła się dwójka osób – kobieta i mężczyzna. Mężczyzna uśmiechał się i stał z boku, natomiast kobieta podeszła do nas i zapytała, czy może o coś zapytać. Dialog wyglądał mniej więcej tak:

– Czy pan wie, kim jest ten człowiek, który tam stoi?

– Ten w okularach?

– Tak.

– Nie wiem. A kim on jest proszę pani?

– To mój mąż. Mieszkał w Emilcinie i 10 maja 1978 roku widział ten obiekt, który przyleciał nad Emilcin po spotkaniu z Janem Wolskim.

– Pani chyba żartuje…

– Nie proszę pana. Przyjechał tu specjalnie dla pana, żeby się z panem spotkać i powiedzieć, że jest gotowy opowiedzieć o tym, co on razem z jeszcze jedną osobą z jego rodziny widzieli tego historycznego dnia UFO, na pokładzie którego przzebywał ich sąsiad Jan Wolski, który mówił prawdę. Już  czas… najwyższy czas na to, żeby Polska poznała jego relację i jego świadectwo!

 […]

Drodzy załoganci okrętu Nautilus! Trudno jest nawet opisać, jak fenomenalnie ważna jest to deklaracja. Zresztą chyba sami to rozumiecie…  Oto bezpośredni świadek przelotu UFO nad Emilcinem 10 maja 1978 roku po prawie 50 latach zdecydował się publicznie zabrać głos i dać świadectwo prawdziwości tej historii! Powiemy Wam tylko tak: czekajcie na kolejne informacje w tej sprawie!

Wszystkim osobom, których spotkaliśmy podczas spotkania w rocznicę tego wydarzenia w Emilcinie pięknie dziękujemy. To była wielka sprawa móc się z Wami spotkać, a wielu także uścisnąć rękę… kłaniamy Wam się nisko i jeszcze raz dziękujemy!

ZAŁOGA OKRĘTU NAUTILUS

USA rozpoczęły odtajnianie archiwów UFO. Ruszył historyczny proces

 



W Stanach Zjednoczonych rozpoczął się pierwszy etap odtajniania archiwów dotyczących niezidentyfikowanych obiektów latających. To zapowiadany od dawna proces, który ma stopniowo udostępniać publicznie materiały gromadzone przez amerykańskie służby od wielu dekad.

Dokumenty publikowane są na oficjalnej stronie rządowej https://www.war.gov/ufo, powiązanej z Departamentem Obrony USA. Serwis ma stanowić centralne archiwum, w którym zbierane są materiały z wielu instytucji federalnych, w tym Białego Domu, FBI, NASA, ODNI oraz Departamentu Energii. Na stronie publikowane są raporty, nagrania z kokpitów samolotów wojskowych, zapisy radarowe oraz zdjęcia. Część materiałów dotyczy historycznych obserwacji, inne odnoszą się do współczesnych przypadków zgłaszanych przez pilotów.

Jednym z najbardziej znanych incydentów pozostaje tzw. „Tic-Tac”, obserwowany przez pilotów marynarki wojennej USA. Do jednego z najczęściej przywoływanych przypadków doszło w 2004 roku podczas ćwiczeń amerykańskiej marynarki wojennej na Oceanie Spokojnym, w rejonie działania grupy lotniskowca USS Nimitz. Piloci F/A-18 Super Hornet zgłaszali obserwację jasnego, wydłużonego obiektu przypominającego kształtem „cukierek tic-tac”.

W relacjach załóg oraz w materiałach z czujników pokładowych pojawiały się informacje, że obiekt:

  • pojawiał się nagle w różnych punktach przestrzeni powietrznej,
  • wykonywał bardzo szybkie zmiany kierunku,
  • zmieniał wysokość w krótkim czasie,
  • oraz znikał z systemów obserwacyjnych bez typowego śladu oddalania się.

Nagranie wykonane przez system FLIR z jednego z myśliwców zostało później upublicznione i stało się jednym z najbardziej znanych materiałów w całym zbiorze.

Co powiedział Barack Obama o kosmitach?

Temat niezidentyfikowanych obserwacji był komentowany w przestrzeni publicznej m.in. przez byłego prezydenta USA Baracka Obamę. Ten w podcaście Briana Tylera Cohena, opublikowanym 14 lutego 2026 r., na pytanie o kosmitów odpowiedział: „Kosmici są prawdziwi, ale ich nie widziałem.” W innym fragmencie tej samej wypowiedzi zaznaczył: „Nie ma żadnego podziemnego ośrodka, chyba że istnieje jakiś gigantyczny spisek, który ukryli przed prezydentem Stanów Zjednoczonych.”

W późniejszym komentarzu doprecyzował również: „Statystycznie wszechświat jest tak ogromny, że prawdopodobieństwo istnienia życia jest duże. Ale odległości między układami słonecznymi są tak duże, że prawdopodobieństwo, że odwiedzili nas kosmici, jest znikome, a podczas mojej prezydentury nie widziałem żadnych dowodów na to, że istoty pozaziemskie nawiązały z nami kontakt.”

Trump reaguje i zapowiada ujawnienie dokumentów

Wypowiedzi Obamy stały się jednym z elementów szerszej debaty, która w kolejnych miesiącach doprowadziła do nasilenia dyskusji na temat ujawniania rządowych archiwów. W tym kontekście Donald Trump zapowiedział działania administracyjne, pisząc w lutym na Truth Social:

„W związku z ogromnym zainteresowaniem polecę sekretarzowi wojny i innym odpowiednim sekretarzom i agencjom, by rozpoczęły proces identyfikowania i publikacji rządowych dokumentów na temat życia pozaziemskiego, niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych (UAP) i niezidentyfikowanych obiektów latających (UFO), a także wszelkich innych informacji powiązanych z tymi niezwykle złożonymi, ale niebywale interesującymi i ważnymi kwestiami”.

Źródło: Onet, X, Polsat News

Incydent z F‑16 – UFO, drony czy element wojny karteli?

Amerykański myśliwiec F‑16 lecący niedaleko Gila Bend w Arizonie został uderzony od tyłu przez nietypowy obiekt, co opisała w niedawno opublikowanym raporcie Federalna Administracja Lotnictwa. Na pierwszy rzut oka wydawało się to podejrzane, co wzbudziło pytania o naturę tego zdarzenia.


UFO czy drony?

Choć prasa natychmiast podnosiła alarm porównując zdarzenie z klasycznym “UFO”, FAA nie wyklucza innych możliwości. Raport sugeruje, że obiekt mógł być bezzałogowym statkiem powietrznym – np. dronem – a żeby rozwiać wątpliwości, US Air Force analizuje liczne zgłoszenia podobnych bliższych spotkań z nieznanymi obiektami .

Kartelowa intryga?

Jedna z najbardziej niepokojących hipotez dotyczy tego, że drony mogły być użyte przez meksykańskie kartele przemycające narkotyki i prowadzące działania nad samą granicą. W ostatnich latach kartelowe drony są coraz bardziej zaawansowane i stosowane do transportu towarów – dlatego obecność takich urządzeń w pogranicznym niebie nie jest już wykluczona. 

Możliwe implikacje i kolejne kroki

  • Ryzyko w przestrzeni powietrznej: Incydent podkreśla potencjalne zagrożenie, jakie drobne drony stanowią dla zaawansowanych samolotów wojskowych i cywilnych.
  • Rozszerzenie śledztwa: FAA i US Air Force przeprowadzają szczegółowe analizy zapisów radarowych i ewentualnych uszkodzeń myśliwca.
  • Nowe regulacje? W obliczu takich sytuacji, administracja może wprowadzić surowsze przepisy dla dronów w pobliżu tajnych lub strategicznych obiektów powietrznych.

Podsumowując:

  • F‑16 zostało uderzone przez niezidentyfikowany obiekt;
  • Możliwości: od drona po niezidentyfikowany obiekt latający („UFO”);
  • Kartelowe drony stanowią poważną hipotezę;
  • Sprawa jest analizowana przez FAA i siły powietrzne – możliwe, że doprowadzi do nowych regulacji.

źródło: msn.com / X.com

 

HUMANOID NA NIEBIE NAD KALIFORNIĄ (2015)

9 sierpnia 2015 roku, Kalifornia. Późne popołudnie, bezchmurne niebo. Grupa osób przebywających w rejonie Sequoia Park zauważa na niebie coś niezwykłego – niewielki, jasny punkt, który nie porusza się jak samolot ani jak helikopter.

Początkowo wygląda jak zwykła kropka.

Dopiero gdy ktoś kieruje w jego stronę teleskop połączony z kamerą, sytuacja przybiera zupełnie inny obrót.

Po silnym powiększeniu obiekt zaczyna przypominać… postać humanoidalną. Świadkowie są wyraźnie zdezorientowani.

To wygląda jak człowiek… ale przecież to niemożliwe — słychać na nagraniu.

https://platform.twitter.com/embed/Tweet.html?dnt=false&embedId=twitter-widget-0&features=eyJ0ZndfdGltZWxpbmVfbGlzdCI6eyJidWNrZXQiOltdLCJ2ZXJzaW9uIjpudWxsfSwidGZ3X2ZvbGxvd2VyX2NvdW50X3N1bnNldCI6eyJidWNrZXQiOnRydWUsInZlcnNpb24iOm51bGx9LCJ0ZndfdHdlZXRfZWRpdF9iYWNrZW5kIjp7ImJ1Y2tldCI6Im9uIiwidmVyc2lvbiI6bnVsbH0sInRmd19yZWZzcmNfc2Vzc2lvbiI6eyJidWNrZXQiOiJvbiIsInZlcnNpb24iOm51bGx9LCJ0ZndfZm9zbnJfc29mdF9pbnRlcnZlbnRpb25zX2VuYWJsZWQiOnsiYnVja2V0Ijoib24iLCJ2ZXJzaW9uIjpudWxsfSwidGZ3X21peGVkX21lZGlhXzE1ODk3Ijp7ImJ1Y2tldCI6InRyZWF0bWVudCIsInZlcnNpb24iOm51bGx9LCJ0ZndfZXhwZXJpbWVudHNfY29va2llX2V4cGlyYXRpb24iOnsiYnVja2V0IjoxMjA5NjAwLCJ2ZXJzaW9uIjpudWxsfSwidGZ3X3Nob3dfYmlyZHdhdGNoX3Bpdm90c19lbmFibGVkIjp7ImJ1Y2tldCI6Im9uIiwidmVyc2lvbiI6bnVsbH0sInRmd19kdXBsaWNhdGVfc2NyaWJlc190b19zZXR0aW5ncyI6eyJidWNrZXQiOiJvbiIsInZlcnNpb24iOm51bGx9LCJ0ZndfdXNlX3Byb2ZpbGVfaW1hZ2Vfc2hhcGVfZW5hYmxlZCI6eyJidWNrZXQiOiJvbiIsInZlcnNpb24iOm51bGx9LCJ0ZndfdmlkZW9faGxzX2R5bmFtaWNfbWFuaWZlc3RzXzE1MDgyIjp7ImJ1Y2tldCI6InRydWVfYml0cmF0ZSIsInZlcnNpb24iOm51bGx9LCJ0ZndfbGVnYWN5X3RpbWVsaW5lX3N1bnNldCI6eyJidWNrZXQiOnRydWUsInZlcnNpb24iOm51bGx9LCJ0ZndfdHdlZXRfZWRpdF9mcm9udGVuZCI6eyJidWNrZXQiOiJvbiIsInZlcnNpb24iOm51bGx9fQ%3D%3D&frame=false&hideCard=false&hideThread=false&id=1947010691614871827&lang=pl&origin=https%3A%2F%2Fnautilus.org.pl%2F&sessionId=968b76557d030a5c739273213db8316cfed8941c&siteScreenName=FNAUTILUS&theme=light&widgetsVersion=6a3ad42b224df%3A1778106238597&width=550px

Co dokładnie wydarzyło się tego dnia? Po niebie poruszał się obiekt przypominający postać ludzką, co zostało nagrane przez wiele osób. Oczywiście, że oni wcześniej w swoim życiu widzieli balony, ale to „coś” wyglądało inaczej. I świeciło jasnym światłem.

Data: 9 sierpnia 2015 r.

Czas: najczęściej podawana godzina – 14:39 czasu lokalnego

Miejsce: Sequoia Park, Kalifornia, USA

Świadkowie: kilka osób jednocześnie

Sprzęt: teleskop + kamera wideo

Warto zaznaczyć od razu jedną rzecz. W wielu publikacjach pojawia się nazwa Sequoia National Park, jednak analiza źródeł wskazuje, że nagranie wykonano w Sequoia Park w rejonie Monterey Park / East Los Angeles, a nie w parku narodowym oddalonym setki kilometrów dalej.

To pierwsza z kilku nieścisłości, które pojawią się w tej historii.

Co widać na nagraniu?

Po przybliżeniu obiekt: ma wyraźnie wydłużony korpus, posiada coś, co przypomina ramiona i nogi, obraca się powoli w powietrzu, nie widać skrzydeł, śmigieł ani napędu, nie emituje dźwięku.



Najbardziej niepokojące dla świadków było to, że kształt przypominał sylwetkę istoty ludzkiej zawieszonej wysoko nad ziemią. To właśnie ten moment sprawił, że nagranie bardzo szybko zaczęło krążyć po internecie jako:

„humanoid UFO”
„człowiek na niebie”
„istota zawieszona w atmosferze”

Dlaczego sprawa stała się głośna?

– obiekt był widziany przez kilka osób jednocześnie,

– został nagrany z różnych miejsc przez różnych świadków

Świadkowie podkreślali, że świecił bardzo osobliwym światłem. Wielu ze świadków mówiło, że było to tak, jakby sam obiekt posiadał źródło światła, co wykluczało balon (nie miał żadnej gondoli).

Argumenty, które przemawiają ZA niezwykłym charakterem zjawiska:

1. Nietypowy kształt
Zarejestrowany obiekt wyraźnie odbiega od znanych sylwetek samolotów, dronów czy balonów meteorologicznych.

2. Brak widocznego napędu
Nie widać żadnych elementów technicznych ani konstrukcyjnych.

3. Zmienna orientacja w powietrzu
Obiekt obraca się, jakby był niesiony przez prądy powietrzne – ale nie zachowuje się jak klasyczny balon kulisty.

4. Reakcje świadków
Na nagraniu słychać autentyczne zaskoczenie, brak żartów, brak inscenizacji.

Najczęściej wskazywane wyjaśnienie? W mediach tuż po tej obserwacji podawano wyjaśnienie, że był to balon mylarowy.

Po porównaniach kształtów wiele osób zwróciło uwagę na bardzo konkretną możliwość:

Tego typu balony:

– są lekkie,
– potrafią unosić się bardzo wysoko,
– obracają się chaotycznie,
– z dużej odległości mogą wyglądać „nieludzko”.

Mimo wszystko osoby, które oglądały tego humanoida na niebie 9 sierpnia 2015 są przekonane, że było to coś, co nie było zwykłym balonem.

Z Polski mamy relację o tym, że były widziane humanoidy. Najsłynniejsza pochodzi z Lelowa, o czym będzie niedługo dłuższa publikacja w serwisie FN.

22 września 2004r, Lelów – miejscowość położona niedaleko Częstochowy. Kilka osób podczas prac w polu zaobserwowało niezidentyfikowaną  istotę. Jak opisują widzieli dziwną postać, mającą około metra wysokości, istota była koloru pomarańczowożółtego. Gdy rolnicy próbowali podejść do ów dziwnej postaci, natychmiastowo wzbiła się w niebo i znikła. 

Ciekawostką może być fakt, że na pobliskich polach można znaleźć meteoryty, czyli kawałki pozaziemskich skał… tyle, że te są okrągłe. 

/poniżej Józef Niepsuj, który obserwował humanoidalne istoty w 2004/

W listopadzie 1999 miało dojść do zarejestrowania na zdjęciach humanoidów z UFO. Właściciel domu zaintrygowany szczekaniem psów wyszedł na zewnątrz domu i zobaczył unoszący się latający obiekt UFO o trójkątnym kształcie. Natychmiast wbiegł do domu po kamerę, ale kiedy ponownie wyszedł na zewnątrz, obiektu już nie było widać. Nadal jednak było słychać podejrzane głosy dochodzące z tyłu budynku. Nagrał film, który trwa cztery minuty.

Według meksykańskiego badacza UFO Jaime Maussana film ten trafił do brytyjskiego zespołu M16, a następnie do Strefy 51 w USA. Poddano analizie sześć klatek z filmu. Analiza komputerowa wykazała, że film jest prawdziwy, a jego ewentualne podrobienie na programach graficznych jest możliwe, ale wymaga potężnych nakładów i ogromnej wiedzy. Oto fragment wykładu Jaime Maussana o tych zdjęciach, który wygłosił w 2005 roku.

NIEZWYKŁY FILM POKAZUJĄCY UFO PRZY KSIĘŻYCU

Film przysłał jeden z naszych „pokładowych oficerów” w ramach tajnej i wewnętrznej poczty FN (jest taka!), ale pomyśleliśmy, że warto go pokazać w serwisie. Na filmie widać dziwny obiekt w pobliżu Księżyca.


… poniżej film.From: […]

Sent: Friday, April 19, 2019 12:59 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Re: Pilne

To nagranie z ufo za ksiezycem to fejk, animacja CGI. Juz jakis czas temu pojawilo sie podobne nagranie z innej perspektywy

Spójrzcie na opis producenta:

Everything was created using After Effects, Premiere Pro, Photoshop, and FL Studio. If you’d like to use this or any of my videos for any purpose, please contact me first at.

Film przysłany przez czytelnika poniżej.

Witam całą załogę. Nagrałem chwilę księżyca gdyż coś tego chciało, w 00:10 czasie coś leci na filmie, ale nie ważne co leci ale ważne co słychać. Był ze mną mój syn. Kamera była ustawiona w kuchni na statywie, jedyne co może zbierać dźwięki to wentylator, który pracuje, jak to w kuchni. 


Mamy nadzieję, że jesteście w dobrych, wiosennych nastrojach i oczekujecie Świąt Wielkiej Nocy! Ten tydzień mamy bardzo ciężki, ale będziemy się starali trzymać wszystkie działy ON-LINE, choć musicie nam wybaczać opóźnienia w odpowiedziach na e-maile.

From: […]
Sent: Wednesday, April 17, 2019 5:48 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Struktury na księżycu

Ciekawy film przedstawiający dziwne obiekty i struktury na księżycu , autorzy zastosowali filtry by wydobyć ze starych  nagrań to co niewidoczne ,na uwagę zasługuje fragment 17:10 – 20:00 . Pozdrawiam myślących

Poruszające zdjęcie z naszego Archiwum FN – katalog NASA. Astronauta Dave Scott patrzy na Ziemię ze statku Apollo 9 marzec 1969.